Jigsa. Lat 24. Islandzka w duszy dziewiarka z Polski.

Jigsknits zrobi dla ciebie tradycyjne islandzkie swetry – lopapyesa. Możesz wybrać swój rozmiar, ulubione kolory i wzory.

Mam na imię Kasia, ale większość znajomych mówi na mnie Jigsa. Spędziłam pół roku na Islandii, gdzie nauczyłam się robić na drutach i tworzyć islandzkie wzory. Teraz dzielę się swoją islandzką historią z innymi, dając im kawałek tej północnej wyspy – swetry lopapeysa.

O mnie

Nazywam się Katarzyna Płachta, mam 24 lata; po pobycie na dalekiej Pónocy wróciłam do Krakowa, żeby zawodowo zająć się islandzkim rękodziełem i kontynuować studia edytorskie na Uniwersytecie Jagiellońskim.

Skąd Jigsknits?

Wszystko zaczęło się w 2015 roku, kiedy wyjechałam na Islandię. Przez pół roku pracowałam jako wolontariuszka organizacji SEEDS Iceland, pełniąc funkcję lidera międzynarodowych workcampów.

Jak każdy, kto przyjeżdża na wyspę, chciałam mieć swój własny tradycyjny sweter islandzki, ale żaden z dostępnych w sklepach nie spełniał moich wymagań (ani możliwości mojego wolontariackiego portfela). W tym samym czasie cała międzynarodowa grupa moich przyjaciół złapała bakcyla na dzierganie i nawzajem przekazywaliśmy sobie bezcenną wiedzę. Pomocą służyli też islandzcy farmerzy, którzy gościli nas w czasie workcampów na wyspie.
Po powrocie do Polski nie przestawałam dziergać dla rodziny, znajomych, znajomych znajomych i w końcu nieznajomych. Od początku działania Jigskits powstało ponad 40 swetrów w przeróżnych rozmiarach i wzorach.

Swoją wiedzą dzielę się na warsztatach i spotkaniach związanych z kulturą Islandii. Byłam gościem Dyskusyjnego Klubu Filmowego Rozpęci, Tygodnia z Kulturą Skandynawską na Uniwerystecie Pedagogicznym oraz organizowałam warsztaty islandzkiego dziergania w krakowskiej kawiarni Knitted Coffee.

Jigsknits w mediach

Skontaktuj się ze mną!